…A na koniec trzy grosze do częstochowskiego ogródka. 

…A na koniec trzy grosze do częstochowskiego ogródka.

Korzystacie z komunikacji miejskiej?…

Nie chcę pisać ostatnio o polityce – bo nudą z niej wieje. Cały czas to samo. Ble ble demokracja, ble ble trybunał etc. Pewne urozmaicenie wprowadziła ustawa o IPN ale co ja, jako zdefiniowany przez cały główny ściek ANTYSEMITA, mógłbym o tym powiedzieć? Że stosunkami polsko – żydowskimi zajmuje się od dawna i moja wiedza przekracza granice percepcji większości „gadających głów” w telewizorach? Zrobić analizę merytoryczną, którą przeczytają może trzy osoby? Które w dostatku i tak to wiedzą? Po jaką cholerę?
Ale ten temat od dawna chodził mi po głowie.
I proszę, wystarczyło poczekać i ktoś zrobił analizę za mnie. I to gdzie? W lewackim raju! Czekam teraz, aż tych biednych naukowców skażą, pozbawią praw publicznych a wyniki ich badań zostaną ewaporowane. Albowiem ekologia to jeden z filarów nowej konfesji. Może trochę mniej ważny od tolerancji, multikulturalizmu, feminazizmu czy pedałofili ale za to stanowiący fantastyczne źródło dochodu z którego te filary sztandarowe a wyżej wymienione, są finansowane min. Same spekulacje Sorosa to trochę za mało, by utrzymywać taką rozdmuchaną bandę ideologicznych darmozjadów.

Pewien mój znajomy już jakiś czas temu stwierdzić był raczył, iż te wszystkie eko technologie, to zużywają tyle energii, wytwarzając przy tym taką ilość szkodliwych substancji, że powodują spustoszenie w środowisku niczym afrykański muzułmanin w Paryżu czy innym Londynie.
I oto proszę, odkryli to samo w Szwecji!

Jak jeszcze trzydzieści lat temu kupiliście pralkę czy odbiornik ogłupiacza (tv), to owszem żarły one prąd. Ale gwarancje miały na lat 5 a służyły lat 15 czy 20 albo i dłużej. A jeśli się popsuły, to przyszedł pan i naprawił. Jak kupiliście buty, to one miały służyć latami, dziś – choć są wykonane z eko, biodegradowalnych etc. tworzyw to zużywają się jak masło w kuchni.
Auto jeździło na dieselu i było pomalowane farbą z ołowiem. Ale wytrzymywało lat 30. I nie żarła go rdza.
A kubeł śmieci wynosiliście raz na tydzień i w większości były tam odpadki spożywcze, typu obierki od ziemniaków.
Dziś jest nowocześnie. Butelki są bez kaucji i z modnego plastiku. Kawa w starbuniu jest w jednorazowych kubkach z polipropylenu a nie w jakieś tam porcelanie. Nowoczesność w domu i zagrodzie! Bo nawet kurwa krowy muszą dawać tyle mleka im ta brukselska nierządnica nakazuje.

Jak to wygląda dziś?

Sami wiecie, żyjecie przecież. Gdyby nie zamieszczony poniżej link, moje dywagacje mogłyby zostać uznane za wizje szalonego konserwatysty. Ale niestety w postępowej Szwecji odkryli, że to jednak racja!

Prawdziwa ekologia moi drodzy nie polega na ładowaniu milionów w nowe pseudo eko technologie, po to tylko by sprzedać wam gorsze gówno w lepszym opakowaniu ale za to za biliardy.

Zważcie na to wyrzucając rzeczy które może i są już nie modne i trochę popsute ale da się je naprawić np.

A na koniec trzy grosze do częstochowskiego ogródka.
Korzystacie z komunikacji miejskiej? Wiecie o tych wszystkich ekobusach? Zauważyliście, że są wiecznie zepsute? A jak nie to wybuchają, płoną czy co tam jeszcze?
A wiecie jakie ciężkie pieniądze na to idą, wasze pieniądze oczywiście?

Pamiętajcie o tym przy następnych wyborach.

PS. A jeśli ktoś już dotarł do tego miejsca, to uprzejmie uprasza się go o zostawienie po sobie śladu. Bo głupio pisać tak dla samego siebie.

źródło: Niewygonde.info oraz Łukasz Noszczyński (własne) , FANPAGE  

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *